ZOO

Epitafium dla krzyżówki

Telefon: - W łódzkim ogrodzie zoologicznym chcą zabić dwa niedźwiedzie - krzyzówki. Uważam, że to nieetyczne zabijać zwierzęta, które przez tyle lat mieszkały w naszym ZOO, tylko dlatego, że są już stare i nie wyglądają zbyt ładnie.
Dzwonię do ZOO: - Podobno dwa niedźwiedzie-krzyżówki, które mieszkają u Państwa, mają zostać zabite.
Dlaczego?
Pani Graczowa, zastępca dyrektora ds. hodowlanych: - Proszę pana, one są już bardzo stare, te niedźwiedzie, chore, nie mogą stać, nie mogą leżeć, przemiana materii im szwankuje. Jeden z tych niedźwiedzi miał ropień kilka lat temu, drugi ma astmę, nie może oddychać, one się bardzo męczą. Za stare już są, żeby żyć. Mają po trzydzieści lat. Ile lat mogą żyć niedźwiedzie?
Pani Magda Szwarc, właścicielka prywatnego schroniska dla zwierząt cyrkowych: - Jeśli te niedźwiedzie mają około trzydziestu lat, to jeszcze przynajmniej z dziesięć lat życia przed nimi.
Pracownik ZOO: - Chore? Widziałem je kilka dni temu, czuły się zupełnie dobrze. Nie są już młode, ale jak na trzydziestolenie niedźwiedzie zacho-wywały się normalnie..
Pani Graczowa: - A skąd pan w ogóle wie o tej sprawie? Jakie pan ma uprawnienia żeby się pytać o te niedźwiedzie?
Dzwonię do dyrektora łódzkiego ogrodu zoologicznego, pana Topoli:
- Dlaczego chce pan zabić niedźwiedzie ze swojego ZOO?
Dyrektor Topola: - Zacznijmy od tego, że te niedźwiedzie nie są naturalne. To sztuczna krzyżówka, hybryda. Nikt już nie chce przeprowadzać żadnych badań na tych niedźwiedziach. To wytwór łysenkizmu, teraz się już nie hoduje takich zwierząt w ogrodach zoologicznych. Jest taka między-narodowa "strategia zastępowania gatunków", która zakłada, że w ogrodach zoologicznych powinno się trzymać przede wszystkim zwierzęta zagrożone wyginięciem, i te mniej cenne zastępuje się tymi zagrożonymi. Ja właśnie oczekuję na dwa niedźwiedzie tybetańskie, które są bardzo cenne, bo to jest zagrożony gatunek.
- Ale czy strategia zastępowania gatunków wymaga od pana zabicia tych krzyżówek?
- Proszę pana, a gdzie ja mam trzymać te wszystkie zwierzęta? Mnie tu brakuje pomieszczeń, a jeszcze z ZOO w Opolu dostaliśmy niedźwiedzicę, bo tam powódź zniszczyła cały ogród.
Art. 19 ustawy o ochronie zwierząt: do ogrodów zoologicznych sprowadza się tylko te zwierzęta, którym ogród zoologiczny może zapewnić warunki egzystencji, stosowne do potrzeb danego gatunku.
Dyrektor Topola: - Jak pan jest taki mądry, to niech pan gdzieś zabierze te niedźwiedzie. Ja to jestem nawet gotów zapewnić transport. Co pan myśli, że mi zależy na tym, żeby je zabić?
- Kiedy zwierzęta mają zostać zabite? Słyszałem, że już dzisiaj? Dyrektor Topola: - Nie, dzisiaj to już nie, ale na pewno przed Gwiazdką, bo chcemy zdążyć pomieszczenia wyremontować przed końcem roku.
Dzwonię do schroniska pani Szwarc.
Pani Szwarc: - Proszę pana, ja się zgodzę wziąć te niedźwiedzie, jakoś się u mnie zmieszczą. Tak mi trudno, bo one strasznie są drogie w utrzymaniu, ale jak to im życie uratuje, to proszę je przywieźć. Mam wolne klatki akurat, bo czekałam na inne niedźwiedzie, ale okazało się, że do mnie nie dotrą.
Dzwonię do lokalnej gazety i opowiadam o sprawie.
Dziennikarz: - Wie pan, sprawa jest ciekawa, ale ja teraz nie mogę o tym pisać, właśnie się żyrafiątko urodziło w ZOO i nasza gazeta objęła patronat, nie mogę psuć atmosfery i pisać o zabijaniu niedźwiedzi. Ale dziękuję za sygnał, gdybyście robili jakąś pikietę pod ogrodem zoologicznym, to proszę dać mi znać.
Znów dzwonię do dyrektora Topoli:
- Znalazłem nowy dom dla pańskich niedźwiedzi.
Dyrektor Topola: - Cóż, muszę panu powiedzieć z przykrością, że niestety jedna niedźwiedzica jest już... No, już uśpiona została. A z drugą to my nie będziemy czekać. W tym tygodniu na pewno zostanie zlikwidowana. Musimy pomieszczenie wyremon-tować, nie mamy czasu. Poza tym ja nie mogę gdzieś prywatnym hodowcom zwierząt oddawać. Ja nie wiem, gdzie one trafią. To jest dla dobra tych zwierząt, proszę pana.
- To lepiej zabić niż oddać?
- .....
- Ale niech mi pan wyjaśni, z jakich właściwie powodów te zwierzęta zostały zabite?
Dyrektor Topola: - Hmm, powiedzmy, że z powodów "pomieszczeniowych". Te pomieszczenia będą dla niedźwiedzi himalajskich, one są ze strefy umiarkowanej to się dobrze będą czuły w nieogrzewanych pomieszczeniach.
A te krzyżówki się strasznie męczyły u nas latem, za gorąco im było. A jeszcze mamy wargacza i peruwiańskiego niedźwiedzia, więc nam brakuje tu pomieszczeń odpowiednich.
Artykuł 33 ustawy o ochronie zwierząt: uśmiercanie zwierząt może być uzasadnione wyłącznie: potrzebą gospodarczą, względami humani-tarnymi, koniecznością sanitarną, nadmierną agresywnością, potrzebami nauki.
Dyrektor Topola: - Ja bym powiedział, że to względy humanitarne były. Tak, tak, ze względów humanitarnych niedźwiedzie zostały uśpione. To były stare osobniki, na pewno się już męczyły. Tak że to było jedyne dobre rozwiązanie dla nich.
Tych niedźwiedzi nie udało już przekazać się w dobre ręce pani Szwarc. Ale w jej schronisku w Korabiewicach, które pani Szwarc utrzymuje jedynie z darowizn, mieszkają misie wykupione z cyrku oraz kilkaset psów, które trafiły tam po porzuceniu ich przez właścicieli. Na stronie 21 piszemy w jaki sposób można pomóc bezdomnym zwierzętom.



Poprzedni artykuł, Spis treści, Strona główna Psubratów, Następny artykuł